2 komentarzy na “Capture One – zaciskam zęby i używam. Czyli jak sam wpakowałem się na minę.

  1. Używałem C1 i lightrooma ważną kwestią są przyzwyczajenia, poświęcamy mnóstwo czasu dla nauki programu i później ciężko się przestawić na inny system, ale jeżeli pewne rzeczy irytują, to czas na zmiany. Ja wybrałem lightrooma, ma wszystko co potrzeba i polecam się jednak ostatecznie zdecydować ;-)

    • Wiem, że można się przyzwyczaić :) Ale w LR bardzo mi brakuję opcji pracy na dwóch i więcej zdjęciach jednocześnie. To bardzo się przydaje, kiedy chcę wyrównać kilka zdjęć. Ogólnie nie jest zły, jednak C1 daje lepszą jakość, więc jak mam się już na jakiś program wkurzać, to wolę na ten, który da mi lepszy efekt :) Właśnie czytałem, o nowym programie, który ma się pojawić na jesieni – ON1. Może będzie lepszy, konkurencja zawsze się przyda :)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>