3 komentarzy na “Moje spotkanie z Sharanowiczem

  1. Świetny tekst, przeczytałem z przyjemnością!
    Drodzy czytelnicy: o bojach z czernią wiedziałem od początku i nawet było mi trochę głupio rozpoczynać rozmowę od 'słuchaj, mam czarnego Volkswagena…' ale Artura przekonywałem mówiąc, że tylko bardzo dobry fotograf jest w stanie 'pomóc' Sharanowi i wyciągnąć cokolwiek z jego (braku) stylistyki. Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, a Artur ponownie pokazał swój kunszt i dobre oko
    Volkswagen pokonany, jednak to Volvo może okazać się hitem. Nie mogę się doczekać!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>