Jeden komentarz na “Alfa na pocieszenie czyli o kalendarzu, którego nie zrobiłem

  1. ..Ach, widziałem to zdjęcie na Twoim lapku. Szukałem w necie informacji na temat oświetlenia i gdy ogladałem wyniki wyszukiwania – ta Alfa znajomo mi jakoś wyglądała. XXl Warszawa.. :)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>